• Strona Główna
  • Opinie klientów
  • Bar "Barakuda"
  • Ośrodek
  • Cennik
  • Regulamin

Kontakt

  • Domki drewniane "SOLARIS"
    84-110 Krokowa, Białogóra
    ul. Lubiatowska 1
  • tel.kom. 508 190 306
    606 921 671
  • Więcej danych...

Domki

  • Zobacz Domek Drewniany 1
  • Zobacz Domek Drewniany 2
  • Zobacz Domek Drewniany 3
  • Zobacz Domek Drewniany 4
  • Zobacz Domek Drewniany 5
  • Zobacz Domek Drewniany 6
  • Zobacz Domek Drewniany 7
  • Zobacz Domek Drewniany 8
  • Zobacz Domek Drewniany 9
  • Zobacz Domek Drewniany 10
  • Zobacz Domek Drewniany 11
  • Zobacz Domek Drewniany 12
  • Zobacz Domek Drewniany 13
  • Zobacz Domek Drewniany 14
  • Zobacz Domek Drewniany 15
  • Zobacz Domek Drewniany 16
  • Zobacz Domek Drewniany 17
  • Domki Holenderskie
  • Pokoje Gościnne

Opinie Turystów !


Dodaj opinie
13-08-2011
Czas pokusić się na podsumowanie z wielu pobytów w ośrodku Solaris. Dokładnie biorąc to już 8 raz, jestem z rodziną na letnim wypoczynku. Zmiany jakie dokonano są imponujące. Dotychczas i tak było bardzo komfortowo a teraz to już poezja. Każdy domek w tym samym standardzie, oczywiście wysokim. Solaris jest bardzo spokojnym miejscem dla rodzin ceniących bezpieczeństwo, spokój i kontakt z dobrym gospodarzem. Osoby, które chcą odpocząć nad morzem w leśnej atmosferze spokoju znajdą tu wszystko czego potrzeba a nawet więcej. Aby dopełnić tej sielanki trzeba zahaczyć o lokal gospodarzy mieszczący się przy głównej alejce na plażę, a nazywa się BARAKUDA. Polecam ryby w ich wykonaniu !!! Dużo by pisać, ale trzeba samemu spróbować aby się zachwycić tym miejscem. Samo to, że jestem tu już 8 raz o czymś świadczy. Aha muszę dodać coś dla aktywnych. Biegacze i rowerzyści mają tu potężne pole do popisu. Biegam dużo ale jeszcze nie pokonałem wszystkich tras wokół Białogóry. POLECAM - chętnym mogę podesłać fotki na maila z okolic Białogóry - damian_biegacz@onet.eu
damian 

04-08-2011
Ośrodek bardzo fajny. Ceny na odpowiednim poziomie w stosunku do oferty. Domek z 2 małymi pokoikami i salonik z aneksem, oczywiście osobno wc z prysznicem. W salonie TV z odtwarzaczem DVD w razie niepogody. Przed domkiem zasądzone tarasik + duża ława. Miejsce idealne dla rodzin z dziećmi: piaskownica, huśtawki, gra pokona. Dla starsych pilkarzyki, rowery, miejsce na grilla. Właściciele pomocni i przyjaźni w kontakcie. Szczerze polecam. Dla nas wakacje nad morzem już tylko w Solarisie. Nasza mała była zachwycona!
Ania, Aga, Marek 

04-08-2011
Ośrodek fajnie umiejscowiony, zapewniający ciszę,ale równocześnie znajdujący się niedaleko głównej ulicy. Domki wygodne, w pełni wyposażone i w bardzo przystępnej cenie. Na terenie znajduje się mały plac zabaw dla dzieci - trampolina huśtawki, piaskownica. Jeśli lubicie rankiem wypić kawkę przed domkiem na świeżym powietrzu a wieczorem posiedzieć przy ognisku szczerze polecamy "Solaris". Właściciele mili, sympatyczni, dbający o gości i porządek na ośrodku.
wczasowicze z Łodzi 

21-07-2011
Mimo iż pogoda nie dopisała , kolejny raz fantastyczne wrażenia ,super ogniska i super rybki z Barakudy, do zobaczenia za rok .Pozdrawiam.
od pomylek tankowania 

03-07-2010
Miejsce przepiękne. Oaza spokoju. Genialne miejsce żeby wypocząć. Warunki naprawdę bardzo dobre i w przystępnej cenie, a w dzisiejszych czasach właśnie na to zwraca się dużą uwagę. Jak najbardziej polecam ! ! !
Kusznierewicz - Małecki :) 

14-06-2010
NIC DODAĆ, NIC UJĄĆ! JESTEŚMY GRUPĄ GIMNAZJALISTÓW, KTÓRYM NASZA WYCHOWAWCZYNI ZORGANIZWOAŁA BIWAK W SOLARISIE! DOMKI PIERWSZA KLASA! WYŻYWIENIE KRÓLEWSKIE A WŁAŚCICIELE ARCYSYMPATYCZNI!!!POLECAMY TEN OŚRODEK WSZYSTKIM, KTÓRZY CHCĄ SPĘDZIĆ CZAS W NAPRAWDĘ WSPANIAŁYM MIEJSCU!!! POZDRAWIAMY WŁAŚCICIELI!
mlodzież z Łebienia 

09-08-2009
Szkoda że na próbę zarezerwowałem domek tylko na tydzień, za rok mam nadzieję że uda się dłużej,na Pana Grzesia zawsze można liczyć, na kempingu spokój ,cisza super ognisko-śmiało mogę powiedzieć że idzie wypocząć,jedzenie w Barakudzie pyszne porcje tak duże że dla dzieci nie do przejedzenia,z czystym sumieniem polecam
domek holenderski 2 -Ci od pomyłek tankowania:) 

25-05-2009
Solaris u Pana Grzesia to nasz drugi dom.Spędzimy tu kolejne wakacje, już po raz piąty, odwiedzimy to magiczne miejsce z przyjemnością. Pewnie ktoś zapyta, czy to nie nudne, ciągle odpoczywać w tym samym miejscu; otóż nie!.Super atmosfera, prawie rodzinna, pogoda zawsze nam dopisuje, a jak nawet nie - to i tak jest extra (las, konie). Zniżka w Barakudzie na jedzonko!!!!!!które jest pyszne i na prawde warte polecenia - nasze dzieci je uwielbiają, a do tego ogniska integracyjne z ciekawymi zakończeniami. Pan Grzesiu i Pani Kasia (która ma zawsze coś do zrobienia); naprawdę dbają o swoich gosci. Do zobaczenia - udanego wypoczynku Pavarotti z rodziną
Pavarotti 

06-04-2009
Wprawdzie byłam w ośrodku we wrześnu 2008, ale teraz gdy wraz z rodziną zaczęliśmy wspominać tamtejszy pobyt, postanowiłam dodać opinię. Ośrodek jest położony w fajnym miejscu, domki bardzo czyste, a gospodarze rewelacyjni. Pozdrowienia z Kościerzyny!
Asia 

13-09-2008
No cóż, camping jest rewelacyjny. Gospodarze to fachowcy, którzy za zadanie postawili sobie dbać o wypoczynek innych. Obiekt jest rewelacyjny a domki mnie tak urzekły, że zapewne wróce tam. Aha osoby, które chcą schudnąć muszą omijać Barakudę, bo jedzenie jest znakomite i trudno oderwać się od talerza. Pizza w wykonaniu gospodarza to poezja nie mówiąc już o innych produktach. BRAWO !! Jestem inżynierem turystyki i trudno mi się przyczepić do tego obiektu. BRAWO BRAWO BRAWO !!! pozdrawiam Damian (BIEGACZ) z rodzinką
damian 

09-08-2008
Byliśmy u Pana Grzegorza i Pani Kasi rom temu na przełomie maja/czerwca . To były niezapomniane wakacje , pierwsze wakacje nad morzem naszego synka Szymusia . Właśnie przeglądałam zdjęcia z tego pobytu i filmy ...Racibórz leży 710 km od Białogóry . Mąż był bardzo zmęczony, nie mogliśmy znaleźć drogi . Zadzwoniłam do Pana Grzegorza - dokładnie opisał trasę, powiedział, że w razie potrzeby wyjedzie po nas (tu był pierwszy duży plus). Dotarliśmy przywitano nas bardzo serdecznie...Domek super wygodny dobrze wyposażony - mnustwo ciepluchnej wody pod prysznicem (z czym wiele ośrodków ma problemy). Właściciele dbali o nas codziennie. Pan Grzegorz "załatwił" nawet pogodę i te spotkania przy ognisku . Szymuś miał mnustwo miejsca, piaskownicę, huśtawki, teren jest znakomicie ogrodzony więc bez obaw obserwowałam, jak moję dziecię biega...Gdy potrzebowałam pilnego kontaktu z pracodawcą Pan Grzegorz i Pani Kasia udostępnili mi internet . No i rybki w BARAKUDZIE świeżutkie, pyszne, nie bałam się podać ich 1,5 rocznemu dziecku . Serdecznie polecam ... Napeno tam wrócę
rodzinka z Raciborza 

31-07-2008
Szczerze polecamy wakacje w ośrodku "Solaris" w Białogórze.Domki są naprawdę super wyposażone i wygodne.Usytuowanie domków pozawala na to aby mieć swoją pociechę przez cały czas na oku gdy bawi się na bezpiecznym placu zabaw.Teren ośrodka jest dodrze usytuowany skąd wszedzie jest blisko.Pomimo że droga nad morze to ok.1000m (deptak przez las)idąc z naszym dzieckiem (Oskar 2 latka)nieodczuwaliśmy tej odległości.Istnieje też możliwość dojazdu rikszą lub powozem konnym za grosze.W drodze powrotnej z plaży nie sposób ominąć bar"BARAKUDA"gdzie są naprawdę pyszne domowe posiłki.Gospodarze naprawdę przesympatyczni starający się zapewnić atmosfere rodzinną,służą zawsze swoją pomocą.Byliśmy tydzien czasu i żałujemy że tylko tydzień ,ale już dziś wiemy że w przyszłym roku nasz pobyt tam bedzie napewno dłuższy.Czekamy na basen na placu panie Grzegorzu. Pozdrawiamy rodzinka Solarskich.
Rodzinka z W-wy domek nr.2.(21-28 lipca 2008). 

02-07-2008
Spędziliśmy doskonałe 3 tygodnie w czerwcu z dwojką małych dzieci w domku holenderskim. Daje on możliwość bardzo komfortowego mieszkania dla całej rodziny. Doskonale zorganizowany teren z placem zabaw i piaskownicą pozwala przez cały czas mieć pociechy na oku. Idealna lokalizacja - bezpośrednio przylegające boisko piłkarskie pozwala nie tylko wybiegać sie dzieciakom ale i puszczać latawce. Tak jak piękna, szeroka plaża i płycizna oraz niezmierzone lasy sa niezbitym atutem Białogóry tak bezpieczeństwo, spokój i funkcjonalne zagospodarowanie terenu to na pewno bardzo mocna strona Solarisu. Właściciele są prawdziwymi Gospodarzami a my czuliśmy się jak najlepiej przyjęci goście. Dodatkowe atrakcje takie jak ogniska i udogodnienia typu dostęp do normalnej pralki, dobrze wyposażone domki, nie są bez znaczenia zwłaszcza na dłuższym wyjeździe z małymi dziećmi. W barze Barakuda można zjeść między innymi wyśmienite ryby i doskonałe zupy. W takich warunkach nawet w dni kiedy pogoda jest gorsza na pewno nie ma możliwości wpaść w zły humor. Gorąco POLECAMY i dziekujemy! Do zobaczenia!
Karolina, Michal, Igor i Adam z 4 

24-06-2008
Było super, super!!!!! Spędziliśmy w ośrodku Solaris następny urlop i już wiem,że za rok jadę tam znowu.Domki są wygodne,dobrze wyposażone i wygodne. Cisza i spokój o który dba z wielką precyzją pan Grzegorz, mówiąc: " każdy przyjechał tu wypocząć". Jak mowa o gospodarzach to napisać muszę skargę: przy nich nie można wypowiadać swoich marzeń lub próźb bo Oni zaraz je cichaczem spełnią aż miło. Masz ochotę na ognisko, proszę dziś ognisko, chcesz grilla proszę : jak u dobrej wróżki. Jedzenie to druga czrodziejska strona- rybki palce lizać, zupki pycha ( polecam żurek)no i koniecznie popić trzeba "Żywym Piwem" z sokiem imbirowym. Serdeczna atmosfera, bezpieczny plac zabaw dla dzieci no i wszystko SUPER. Ja dziękuję Kasi i Grzesiowi za to że mogłam wraz z Rodzinką tam być i wypoczywać. Wrócę za rok na bank. POLECAM A NIE BĘDZIECIE ŻAŁOWAĆ
Jola i Wojtek Bydgoszcz 

24-06-2008
Super,super!!!!!Gospodarze na medal. Spełnią każdą prośbę, w miarę możliwości zaspokoją Twoje potrzeby i oczekiwania. Cisza. Ognisko, grill na życzenia. Plac zabaw- bezpieczny dla Twego dziecka.Byliśmy tam już nie jeden raz i na pewno wracamy za rok. Rybka w barze pycha- palce lizać i trzeba popić pysznym \\\\\\\"Żywym Piwem\\\\\\\". Z czestym sercem polecam a gospodarzą ślę pozdrowienia i do zobaczenia za rok. Dziękujemy za bardzo udany nasz wypoczynek.
Jolanta i Wojciech Sękowscy 

17-09-2007
Wielkie dzięki za wspaniały pobyt. Domki rewelacja, właściciele super, rybka w Barakudzie pycha.POLECAMY SOLARIS NAPRAWDĘ BARDZO WARTO.
Lubelaki z 1 i 2 

12-09-2007
Jesteśmy baaardzo zadowoleni z pobytu w "solarisowym domku" i szczerze wszystkim polecamy. Mamy dwójkę chłopców - silnych alergików z atopowym zapaleniem skóry i z niekłamaną radością musimy przyznać, że nie mieli ŻADNYCH niechcianych odczynów alergicznych, co dla nas jest miarodajnym wyznacznikiem warunków w jakich przebywają. Domki są ładne, schludne, funkcjonalne, dobrze wyposażone, wszystko w nich działa (kuchenka, lodówka, grzejnik, toaleta, prysznic), ciepła woda pod dostatkiem;). Ośrodek jest świetnie rozplanowany i zorganizowany, na środku widoczny z każdego domku plac zabaw, otoczone malowniczymi kamieniami ognisko, "otwarta świetlica" z telewizorem, a za ogrodzeniem wielkie boisko dla fanów futbolu. Rewelacyjne miejsce dla rodzin z dziećmi, które mają do woli świeżego powietrza i atrakcji, a dorośli mogą spokojnie wypocząć. Właściciele są PRZEMILI i PRZESYMPATYCZNI, bardzo kontaktowi i pomocni:)Dodając do tego urocze leśne dróżki wiodące nad czyste morze, piękne plaże i słoneczną pogodę (która cudem nam się udała) - SUPER WAKACJE!!!
Wrześniowa Czwórka z "4" 

10-09-2007
Ośrodek godny polecenia. Wygodne i czyste domki. Mili właścicele, zawsze służący pomocą. Jesteśmy bardzo zadowoleni z pobytu.
Manuela, Adam i Doggi 

08-09-2007
Bardzo fajne wakacje w równie ładnym ośrodku. Do pełni szczęścia zabrakło pogody.
Rodzinka z Bydgoszczy 

11-08-2007
Długo zastanawiałem się co napisać, aby nie wyglądało to na "słodzenie". Szukałem czegoś do czego można by się "przyczepić" i ... nie znalazłem. Dla każdego rozsądnie myślącego człowieka "Solaris" jest idealnym rozwiązaniem na rodzinny wypoczynek. Reszta napisana już została w poprzednich opiniach Panie Grzegorzu, Pani Kasiu, dziękujemy za wspaniałe wakacje. P.S. Tomek jeszcze pogramy :)
Rodzina Stachowiaków z Tarnowa 

10-08-2007
Jak tu zacząć? Może chronologicznie. 1.Koniec lutego postanawiamy spędzić urlop nad naszym morzem.Ale gdzie?Godzina przy kompie i bingo mam.Zdjęcia o.k. referencje również.Pokazuje żonie,pada jedno słowo "Jedziemy".Ja przyznam szczerze byłem trochę sceptyczny no jak domek na kółkach i to jakaś tam używka.Pełen septycyzmu porosiłem kolegę z Gdańska aby zobaczył ośrodek Solaris i ku mojemu zaskoczeniu wydał bardzo dobrą opinię i to mnie przekonało (no prawie :) ).Oferte pokazałem mojemu przyjacielowi Krzyśkowi oraz jego żonie Ani.i cóż decyzja zapadła 2.Formalości 3.Dziamdziaki wiedzą i odliczają czas do wyjazdu 4.Wyjazd. 5.Jesteśmy na miejsu.I powiem szczerze że tak rodzinnego przyjecia ze strony właścicieli nie oczekiwałem 6.Kwaterunek i tu znowu moje zaskoczenie dokładnie jak na zdjęciach full wypas 7.Pierwszy tydzeń plucha dziamdziaki biegają po ośrodku od piaskownicy do huśtawek od huśtawek do opon od opon (zawieszonych na linach)do drabinek aż wpadły na pomysł aby p.Grzegorz puścił im bajki w zadaszonej wiacie.I jak to zykle bywa po dzieciach. 8.Drugi tydzień wreszcie słońce Dni spędzamy nad morzem i tu przychodzi z pomocą pani Kasia przygotowując przepyszne obiadki dla dziamdziaków oraz jeszcze lepszą rybkę dla wapniaków. To co napisałem może wielu ludziom wydać się infantylne głupie itp Ale dla mnie ajwiększa wykładnią jest zachowanie moich córek w wieku 2 i 6 lat-poprostu płakały że to koniec wakacji Pozdrawiam do zobaczenia za rok P.S. Tomku (syn właścicieli) jesteśgość 1 i 3/4 nie zapominając oczywiście o Krzyśku
rodzina Łysoniów z Tarnowa 

08-08-2007
Sedecznie zapraszam wszyskich do spędzenia urlopu nad morzem oczywiście jeśli kamping to tylko SOLARIS w Białogórze.My zawsze będziemy wracać w to piękne-sokoine miejsce jakim jest Ośrodek wczasowy w Białogórze Państwa Grzegorza I Kasi Głazik.Osługa bardzo miła i profesjonalna.Pozdrowienia z namiotów pod brzozami.
Kielce-Kraków 

08-08-2007
Jest SUPER!!!!!!!!!!!
kielce 

30-07-2007
Rewelacja...cisza ,spokój,przemiła atmosfera...właściciele wspaniali..Bardzo się cieszymy że trafiliśmy do Państwa..miejsce naprawde superowe...Białogóra co cudowna mieścinka,świetna szeroka plaża,jest gdzie spacerować..w Białogórze byliśmy już 4 raz..chociaż u Państwa po raz pierwszy ale napewno przyjedziemy w przyszłym roku...jesteśmy bardzo zadowoleni i wypoczęci..DZIĘKUJEMY...
20 lipca 2007r.domek nr.4 SKARŻYSKO MAGDA PAWEŁ MATI 

19-06-2007
Coz może być lepszego dla mieszczuchów niż śniadanie pod cienistą sosenką zdala od zgiełku... Mamy tam już swoje stałe miejsce gdzie idealnie mieści się nasz czteroosobowy namiot. Mamy nadzieję rozbić go i w tym roku (czym mniej osób przeczyta te wszystkie opinie tym lepiej dla nas :-)). A w kontekście szkolnych obozów, kolonii czy wycieczek (juz nie pamiętam co tam ponizej było napisane) to istotnie jest pewien aspekt wspólny - przyjaźnie i coroczne spotkania - czyż nie wspominamy z przyjemnością tamtych czasów? Jeśli tak to trzeba własnie tu przyjechać i przyjaźnie gwarantowane - co roku spotykamy się w gronie wzajemnie przyjaznych osób. Miejsce jest iście bajkowe a my odwiedzamy je od samego początku. Dla nas bezpieczeństwo i spokój jest tak samo ważne jak wypoczynek i zabawa. Tutaj to wszystko jest zrównoważone (nie brakuje nocnych spkojnych biesiad, które w kameralnym gronie nikomu nie wadzą). Więcej nie piszę bo będziemy zmuszeni szukać innej sosenki lub brzozy ;-). Pani Kasiu i panie Grzegorzu, jeśli planujecie abonamenty, to rezerwujemy kartę z numerem 1 (w końcu to był chyba pierwszy namiot :-) w tej oazie...
Poznaniacy 

21-08-2006
W zasadzie w poprzednich postach zalety Solaris'a zostały opisane. Podsumowujšc: bezpieczeństwo, cisza, spokój, mili właœciciele, duża przestrzeń do zabawy dla dzieci, miła atmosfera - to właœnie SOLARIS. p.s nieprawdš jest to co napisali "Zyczliwi"
Rodzina z domku nr 5 

06-08-2006
Będąc pierwszy raz Białogórze wybór okazał się 100% trafny,małe miasteczko z mnóstwem smażalni i barów w których można dobrze i tanio zjeść czy napić się zimnego piwka.Kemping SOLARIS wykopaliśmy z internetu i tu również 100% trafnego wyboru,cisza spokój a przede wszyskim czysto.Polecam wszystkim ceniącym spokój wypoczynek w Solarisie.Wiem z Pewnego źródła że w przyszłym sezonie czekają gości dwie całkiem fajne niespodzianki ze strony Szefostwa na pewno zajrzymy.Pozdrawiam i jeszcze raz polecam.
Robert z Częstochowy lipiec2006 

27-07-2006
Wybór kempingu "Solaris" był przypadkowy.Nie żałujemy tej szybko podjętej decyzji.Kemping usytuowany trochę na uboczu od centrum miejscowości okazał się cudowną oazą ciszy i spokoju, co gwarantuje udany wypoczynek.Dodatkową zaletą kempingu są czyste sanitariaty, ciepła woda 24h/dobę,oraz miła obsługa i wędzone rybki serwowane przez p. Grzegorza. Kemping polecamy tym wszystkim, którzy chcą odpocząć z dala od gwaru i zgiełku.
wczasowicze z Krakowa lipiec 2006 

18-07-2006
Kto szuka ciszy, spokoju, miłej obsługi i szerokich czystych plaż to Solaris jest w sam raz. Byliśmy tutaj poraz pierwszy i jesteśmy pewni, że wrócimy właśnie tutaj Marta i Wojtek z Krakowa
Marta i Wojtek z Krakowa 

10-07-2006
Jesteśmy w pełni zadowoleni z pobytu w Solarisie(chociaż zbyt krótkiego). W pełni profesjonalna obsługa, wysoki poziom zagospodarowania całego campingu oraz wyposażenia domków holenderskich.Ceny przystępne a nawet konkurencyjne. Polecamy wszyskim osobom pragnącym zatrzymać się tam z całymi rodzinami. Idelane położenie całego ośrodka powoduje, że jest tam cisza i spokój a jednoczedśnie bliski dostęp do centrum miasteczka, obiektów handlowych no i oczywiście przepięknej białogórskiej czystej plaży. Z własnego doświadcznia nabytego z pobytów z innych ośrodkach (zwłaszcza nadmorskich) z całą pewnością Solaris wyróżnia się z pośród innych tego typu obiektów. POLECAMY I PRZYJEDZIEMY ZA ROK!!! ( o może wcześniej?)
Marcin z rodziną z Warszawy. 

08-05-2006
Zbliża się czas planowania urlopów i nasze myśli kierują się w stronę SOLARIS-u. Znamy Białogórę już kilka lat, ale dopiero zeszłego lata/2005 trafiliśmy na ten kemping. Pierwszy raz zatrzymaliśmy się w połowie lipca, pogoda nas nie rozpieszczała- prawie codziennie padał deszcz a że mieszkaliśmy w namiocie z zazdrością spoglądaliśmy w stronę przyczep kempingowych i przytulnych domków „holenderskich”. Drugi raz przyjechaliśmy w połowie sierpnia i zostaliśmy aż do końca wakacji. Położenie trochę na uboczu od centrum miejscowości (ok.100-150m.) pozwala uniknąć krzykliwego tabunu ludzi przewalających się do późna w nocy z baru do baru szlakiem „białej piany” a jednocześnie można dojść bez zbędnego wysiłku na spóźnione zakupy kaszki dla dzieci, papierosów lub płynów rozweselających. Na poranne spacery z psem staraliśmy się wychodzić zawsze z jakąś torebką. Z pobliskiego lasu ok.50-100m zawsze wracaliśmy z grzybkami (w sierpniu w Białogórze zabrakło igieł i nici). Droga na plażę nad morze biegnąca przez piękny las zawsze się dłużyła z powodu ciągłego zbaczania po grzybki, jagody lub poziomki. Kemping jest ogrodzony i zamykany wieczorem ok.23-ciej. To, co niektórzy uważają za niedogodność my postrzegamy to za zaletę. Wiedzieliśmy, że nikt postronny nie będzie się szwendał między naszymi namiotami i domkami. Bezpieczeństwo jest chyba ważniejsze, przyjechaliśmy tu przecież odpocząć i zadowoleni byliśmy, że ktoś dba o nasze namioty i rzeczy w nich pozostawione. Wracaliśmy na kemping bez obawy, że czegoś nie będzie (np. rowerów)Do nas także przychodzili znajomi i nie było żadnych problemów z ich odwiedzinami ani z zaproszeniem gości na ogniska organizowane co 2-3 dni na terenie kempingu. Palenisko wśród ogromnych głazów położone w centralnym miejscu kempingu każdego wieczoru ściągało wielu wczasowiczów. Po piwo (nigdzie tak nie smakuje jak nad morzem!) daleko nie trzeba było chodzić – wystarczyło ok. 10 m. do baru „Laguna”. Dzieci mogły sobie kupić lody lub frytki a rodzice zamówić obiad lub wędzoną na miejscu przez p.Grzegorza rybę (świeżą!!!). Na pochwałę zasługują także sanitariaty. Zawsze czyste z których korzystaliśmy bez uprzedzeń. Ciepła woda w kranach (problem częsty na innych kempingach) była zawsze, nawet nocą. Jeśli wybierzemy się w tym roku nad morze to na pewno do Białogóry do SOLARIS-u. Pozdrawiamy właścicieli P.Grzegorza i P.Kasię oraz spotkanych na kempingu znajomych, może spotkamy się i tym razem. Do zobaczenia. Piątka z Warszawy + pies
PIĄTKA Z WARSZAWY + PIES 

20-02-2006
Wakacje w Białogórze należą do bardzo udanych,ale tylko pod jednym warunkiem-że zatrzymujemy się w Solarisie. Jeździmy po Polsce bardzo dużo,często również za granicę,ale tylko u państwa Katarzyny i Grzegorza czuliśmy się jak w domu. Domki wyposażone świetnie,jesteśmy pod ogromnym wrażeniem,kuchnia w barze Laguna-wprost rewelacja: dania bardzo smaczne,świeżutkie,wprost...domowe,choć często wyszukane. Szefostwo przemiłe,z ogromnym poczuciem humoru,dbające o rozrywki wczasowiczów,stwarza niesamowity ciepły klimat ośrodka. Organizowanie ognisk i zajęć dla dzieci,dbałość ,by wszystkim było naprawdę miło i aby się nie nudzili-nawet w deszczowe dni-to tylko niektóre z cech szefostwa,które zaskoczyły nas bardzo pozytywnie. Niebagatelnym plusem jest też możliwość pobytu z psami.Posiadamy cztery dogi niemieckie i naprawdę nie było problemu z pobytem 90 kg „konia kanapowego”w Solarisie. Rzadko kiedy spotyka się tak miłą i kompetentną obsługe,jak w tymże ośrodku.Z pewnością wrócimy tu jeszcze nie jeden raz.Polecamy Solaris jako jeden z bardzo niewielu ośrodków,gdzie można naprawdę bezstresowo wypocząc. (Do państwa”życzliwych”:Mieliśmy tę wątpliwą przyjemność mieszkać po sąsiedzku z państwem.Państwa ujadający wiecznie i podgryzający kostki dzieciom pies był niemile widziany przez wszystkich wczasowiczów,nie przez szefostwo,które było nawet zbyt tolerancyjne.Państwa zaś zachowanie,krzyki i niecenzuralne słowa,brak jakichkolwiek podstaw kultury osobistej-świadczą tylko o państwa niskim poziomie. Widać rzeczywiście został Wam już tylko Ciechocinek...) Pozdrawiamy serdecznie i do zobaczenia w Solarisie:) Katarzyna,Jakub,Dominik i dogi:)
Katarzyna 

04-12-2005
W lipcu roku 2005 odwiedziłyśmy Kasię i Grzesia w Królestwie Jego. Domek nam się spodobał, miejsca w nim do woli. Najwybredniejsze gusta może zadowolić. Kiedy głód doskwiera nie ma się nad czym zastanawiać i do baru \"Laguna\" trzeba zaraz wpadać. Zjesz tam ryby przyrządzone na wszelkie sposoby, a sola z koperkiem to cud kasiny wyjątkowy! Atrakcji dla dzieci też jest tu niemało, mogą huśtać się i hasać po polu dzień cały. A wieczorem zasiądą wszyscy przy ognisku. Grill, kiełbaski pieczone i oczywiście piwko. Czy z nieba lał się skwar, czy też deszcz (którego w tym roku niestety było w nadmiarze) - Humory dopisywały, bo wpływało na nie to cudowne miejsce i atmosfera w barze. Czujny Grześ nie pozwalał nam też się nudzić, spełniając wszelkie zachcianki i bawiąc wszystkich ludzi. Z całą pewnością wrócimy tu jeszcze, szykujcie więc dla nas jakieś fajne miejsce. Pozdrawiamy serdecznie Kasię oraz Grzesia. Zapraszamy wieczorkiem na \"Wściekłego Piesia\" A TERAZ TROCHĘ PROZY: PAŃSTWU \"ŻYCZLIWYM\" RADZIMY FAKTYCZNIE WYBRAĆ SIE DO CIECHOCINKA. A MOŻE WARTO POMYSLEĆ O JAKIMŚ USTRONNYM MIEJSCU, ŻEBY WRZASKLIWY PIESEK NIE WADZIŁ Z RANA NIKOMU. DODAMY JESZCZE: STRZEŻCIE SIĘ TEJ LICZNEJ RODZINKI, BO WYMAGANIA MA WIELKIE, A GARNKÓW BRAKUJE JEJ W DOMU.
Dziewczyny z domku Nr 5 

13-11-2005
Serdecznie dziękuję mojej przyjaciółce, która poleciła mi camping Solaris w Białogorze. Była rok wcześniej, bardzo zadowolona.Ja osobiście jeżdżę co roku nad nasze morze i zawsze będę wracać w te piękne miejsce jakim jest Ośrodek wczasowy w Białogórze Państwa Grzegorza I Kasi Głazik. Odpoczęłąm z całą rodziną i napewno uśmiałam się do łez z dowcipów szefa Pana Grzegorza.Jest bardzo czysto, jedzenie w Barze Laguna bardzo smaczne i jest przede wszystkim spokój czego brakuje w centrum Białogóry. Do zobaczenia w lipcu. Hania
Hanna z Warszawy 

12-11-2005
Chciałbym wszystkim serdecznie polecić ośrodek Solaris. Miałam przyjemność przebywać w tym ośrodku na urlopie w miesiącu sierpniu. Pogoda wspaniała, domki komfortowe, obsługa bardzo miła i profesjonalna, a co najbardziej mnie ujeło to poczucie humoru szefa Pana Grzegorza. Bar Laguna prowadzony przez szefową Panią Kasię oferuje wspaniałą, smaczną kuchnię polecam wszystkim Solę w sosie koperkowym. PALCE LIZAĆ.Pozdrawiam Ewa z rodziną.
Ewa z rodzinką 

10-11-2005
MIELISMY PRZYJEMNOSC BYC W LIPCU W OSRODKU SOLARIS.DOMKI SA NAPRAWDE BARDZO LADNE I WYGODNE Z JEDNA WADA-NIE NADAJA SIE DLA OSOB OTYLYCH GDYZ MOGA SIE NIE ZMIESCIC W NIEKTORE DRZWI.GORZEJ WYPADA KIEROWNICTWO ZWLASZCZA SZEF P.GRZEGORZ.NIE DOTRZYMUJE UMOWY.PSY SA ZLE WIDZIANE A ON ZAPEWNIA ZE JAK NAJBAJDZIEJ MOGA PRZEBYWAC.WCZASOWICZ JEST POD STALYM OKIEM SZEFA,DZIECI NA PLACU WCIAZ PILNOWANE ABY NIE POPSULY CZEGOS.OPORY SA ABY DOSTAC KLUCZ DO SWOJEGO DOMKU,GDYZ SZEF TWIERDZI ZE PRZYPILNUJE.NIE MOZE CIE NIKT ODWIEDZIC.NIE WYDAJE FAKTUR VAT ,A TWIERDZI ZE TAK.DO MORZA JEST OK.3KM A PODAJE ZE 900M. LEPSZE WCZASY W CIECHOCINKU ,BO U NIEGO GORZEJ NIZ NA WYJEZDZIE SZKOLNYM Z NAUCZYCIELEM.
Zyczliwi 

29-10-2005
Mieliśmy przyjemność spędzić w lipcu wczasy na ośrodku wypoczynkowym "Solaris" w Bałogórze. Żona dzieci i ja jesteśmy pod ogromnym wrażeniem z profesjonalizmu z jakim jest prowadzony ten ośrodek przez P. Grzegorza wraz z żoną Kasią. Z ręką na sercu możemy polecić innym osobom pobyt w domkach oferowanych przez właścicieli, są to czyste, komfortowo wyposażone "małe apartamenty" na świeżym powietrzu. MENU jakie serwuje Pani Kasia w barze "LAGUNA" jest o 3 klasy lepsze niż jedzenie w innych barach Białogóry i co najważniejsze dopasowane dla dzieci i osób starszych. Dzieci mają piękny plac zabaw,a wieczorami można mile spędzić czas przy ognisku i dobrym piwku. Ach,byłbym zapomniał wędzarnia Pana Grzegorza i rybki jego produkcji - palce lizać !!!!!!!!!! Marlena i Andrzej z dziećmi. Pozdrawiamy, Do zobaczenia za rok!
Marlena i Andrzej z dziećmi 

23-10-2005
Jesteśmy bardzo zadowoleni z pobytu na polu namiotowym SOLARIS. Wspaniała kuchnia i dobra obsługa. Jedna wada to pogoda niedopisała. Miejmy nadzieję że w roku 2006 bedziemy mieli wieksze szczęście. Pozdrawiam goraco szefa i wszystkich których mielismy okazje poznać.
Przemek z Beatką z Ksawerowa